Autor: w: Blog, Inne, Wydarzyło się

Pionierska posługa świeckich w Kościele – Donald Turbitt

Zapraszamy na weekend z Donaldem Turbittem pt: „Pionierska posługa świeckich w Kościele„, tym razem nie tylko dla mężczyzn, który odbędzie się 23-25 marca 2012 w Lanckoronie.

Zapowiada się fascynujący weekend o tym jak misją rodziny stała się rodzina w misji!!!
Czas na świadectwo i uwielbienie!  Zapraszamy!

Donald tym razem przybędzie do nas, aby podzielić się z nami historią swojego życia. Jest to niesłychanie ważne dla młodego pokolenia dorastających ewangelizatorów wsłuchiwać się w to, co Bóg uczynił w życiu tych, którzy w tej posłudze nas poprzedzają, tak, aby ich mądrość stanowiła część naszego dziedzictwa.

    • Powołany i ochrzczony w Duchu świętym, jako młody strażak i biznesmen.
    • Powołany do chrześcijańskiego wzrostu we wspólnotowym wymiarze w ekumenicznej charyzmatycznej 400 osobowej wspólnocie będącej częścią szerszego aliansu Sword of the Spirit.
    • Przez kilkanaście lat wraz z małżonką prowadzą tę wspólnotę.
    • Podejmuje pracę wśród mężczyzn w katolickim Stowarzyszeniu „Mężczyźni św. Józefa”.
    • Podczas pobytu w Szkole Ewangelizacji i Życia Chrześcijańskiego w Lanckoronie w 1995 roku, wraz z Nealem Lozano, otrzymuje powołanie do szerszej ewangelizacji i misji.
    • W ramach prowadzonej przez Ralpha Martina inicjatywy „Renewal Ministries”

kontynuuje wraz z małżonką Patrycją swoje ewangelizacyjne i misyjne powołanie goszcząc od kilkunastu lat corocznie w Lanckoronie, miejscu, gdzie otrzymał swoje powołanie i do którego zawsze wraca, a stąd rozpoczęła się jego misja na Łotwę, Ukrainę, Słowację, Rosję, a następnie kontynuowana na Słowenię, Irlandię, a ostatnio Wietnam.

Jak jest to możliwe w życiu strażaka, biznesmena ojca czwórki dzieci, dziadka kilkunastu wnuków to tajemnica wiary, którą Donald przyjedzie, aby się z nami podzielić. Ta droga sięgania nieustannie dalej od swojego domu rodzinnego, aż po rubieże północnego Wietnamu to efekt przycinania gałęzi, która zaczęła wydawać owoce nawrócenia i uświęcenia. To owoc chodzenia w Bożym autorytecie i doświadczania Bożej dyscypliny ofiarowywanej przez Boga swoim synom i przyjaciołom. Tak przynajmniej mówi o tym Donald i Patrycja.

Dodaj komentarz